Nawet pochmurne niebo nie zdołały odebrać energii uczniom klasy czwartej, którzy wraz z wychowawczynią wyruszyli na podbój Wilna. To był dzień, w którym nauka historii spotkała się z wielkimi emocjami i sportową rywalizacją.
Naszą podróż rozpoczęliśmy od wizyty w Wileńskiej Wieży Telewizyjnej. Choć budowla robi wrażenie samą swoją skalą, to spotkanie z przewodnikiem nadało jej głębszego sensu. Usłyszeliśmy poruszającą opowieść o wydarzeniach z 13 stycznia, co pozwoliło nam zrozumieć, dlaczego to miejsce jest tak ważne dla serc Litwinów. Największe „wow” wywołał jednak wjazd windą na 67. piętro. Panorama Wilna rozpościerająca się z tej wysokości dosłownie zapierała dech w piersiach – miasto wyglądało stamtąd jak makieta zbudowana z klocków.
Ostatnim punktem programu była wizyta w Arenie 360. To tam czwartoklasiści mogli uwolnić resztki swoich niespożytych pokładów energii. Skoki na trampolinach i akrobacje na batutach stały się doskonałą okazją do integracji grupy i aktywnej zabawy.
Do domów wróciliśmy zmęczeni, ale z szerokimi uśmiechami na twarzach. Wycieczka do Wilna udowodniła, że wspólny wyjazd to nie tylko zwiedzanie zabytków, ale przede wszystkim budowanie relacji i wspólne odkrywanie świata.
Ten dzień z pewnością będziemy wspominać jeszcze bardzo długo!
Wychowawczyni klasy 4, Janina











